Fot. PAP, Marcin Obara

Wypłaty z KPO dla branży HoReCa wstrzymane. Minister zapowiada kontrole

przez Think MICE

Minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ogłosiła 12 sierpnia, że wypłaty środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) dla sektora HoReCa – obejmującego hotelarstwo, gastronomię i turystykę – zostają wstrzymane. Powodem jest konieczność przeprowadzenia szczegółowych kontroli wszystkich podpisanych umów oraz działań Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i regionalnych operatorów programu.

Dotychczas beneficjenci KPO otrzymali zaledwie ok. 110 mln zł z łącznej puli 1,2 mld zł, co stanowi nieco ponad 9 proc. dostępnych środków. Minister podkreśliła, że pieniądze trafią do przedsiębiorców jak najszybciej, o ile dokumentacja i realizacja projektów spełnią wymogi programu. W przypadku wykrycia nieprawidłowości możliwe będą zwroty dotacji.

–  Rozumiem ogromne emocje i społeczne oburzenie, które wywołały niektóre dotacje i niektóre umowy podpisane w ramach HoReCa. W związku z tym podjęliśmy bardzo szybkie i szerokie działania kontrolne. Po pierwsze kontrola PARP w jednostkach, które udzielały dotacji. Po drugie kontrola ministerstwa funduszy w PARP. Dzisiaj podjęłam decyzję, że żadne środki nie zostaną przekazane na wypłaty dla beneficjentów dopóki poszczególna umowa nie zostanie skontrolowana i uznana za zgodną z zasadami HoReCa - poinformowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz na konferencji prasowej w MFiPR.

Przypomniała także, że program HoReCa został uruchomiony za poprzedniego rządu i to wówczas wprowadzono większość jego obecnych zasad. Nowa ekipa rządowa zdecydowała się jednak na dodatkowe zaostrzenia – m.in. roczną karencję w zakupie dóbr trwałych – podkreślając, że inwestycje muszą być zakończone do 2026 roku. Jednocześnie zmieniono kryterium spadku obrotów w czasie pandemii z 30 na 20 proc., co minister określiła jako standardową procedurę, a nie złagodzenie zasad.

Odnosząc się do zarzutów o przyznawanie środków osobom powiązanym politycznie, minister stwierdziła, że choć „po ludzku ją to oburza”, obecne regulaminy nie przewidują ograniczeń dotyczących przynależności partyjnej. Na koniec przypomniała, że pod koniec lipca zdymisjonowała szefową PARP, Katarzynę Duber-Stachurską, po licznych skargach przedsiębiorców na powolną realizację programu.

Źródło: materiały prasowe, oprac. IK