Fot. Adobe Stock

Wojna w Ukrainie a turystyka w Warszawie

przez Think MICE

Tocząca się w Ukrainie wojna w różnym stopniu wpływa na ruch turystyczny i korzystanie z usług turystycznych i ofert związanych z zagospodarowaniem czasu wolnego. Bardzo wyraźnie widać to w zestawieniu zaprezentowanym przez Warszawską Organizację Turystyczną (WOT).

Niektóre podmioty turystyczne cieszą się obecnie większym zainteresowaniem niż przed pandemią, albo wracają do statystyk z czasu sprzed pandemii, a inne wręcz przeciwnie – mierzą się z falą anulacji i odwołanych rezerwacji. To pierwszy wniosek jaki pojawił się przy analizowaniu wpływu wojny za naszą wschodnią granicą na turystykę w Warszawie.

W opinii członków WOT sytuacja wygląda następująco:
Venues – ruch przyjazdowy z zagranicy w perspektywie najbliższych miesięcy może być zagrożony. Obserwuje się rezerwacje w hotelach a później ich odblokowywanie. Wiadomo, że wydarzenia międzynarodowe przyciągają turystów biznesowych, którzy mogą być zablokowani z wielu powodów (głównym jest strach przed organizacją wydarzenia: „bo nie wiadomo co się wydarzy”).
Najbardziej widocznym skutkiem działań wojennych w Ukrainie w odniesieniu do obiektów jest odwołanie dużego wydarzenia (na 10 tys. osób) i przeniesienie go do innego europejskiego miasta, z uwagi na fakt, że hale obiektu, gdzie miał się odbyć event zajęte są w tej chwili przez uchodźców.

Tour operatorzy, biura DMC – po 24 lutego pojawiło się dużo anulacji imprez turystycznych jak również projektów MICE na kwiecień oraz maj. W tej chwili pojawiają się już anulacje na kolejne miesiące. Niewielka część imprez została przełożona na terminy późniejsze albo na przyszły rok. Niepokojąca jest również bardzo mała ilość zapytań dotyczących grup turystycznych, a zapytań dotyczących grup biznesowych oraz MICE praktycznie brak. Dużym problemem jest również kolejny odpływ wyspecjalizowanych kadr z turystyki do innych branż. Duża część pracowników biurowych, pilotów, przewodników, project managerów jest już zmęczona przedłużająca się stagnacją w „przyjazdówce”, nie widzi szans na szybką poprawę sytuacji i zmienia pracę. Rodzi się zatem pytanie, czy pozostające w turystyce przyjazdowej kadry, będą w stanie obsłużyć profesjonalnie zagranicznych turystów, gdy sytuacja wróci już do normy.

W opinii jednego z touroperatorów sytuacja krótkoterminowa dla turystyki przyjazdowej jest dramatyczna. Odwołane realizacje, brak nowych zapytań. Klienci wyczekują na rozwój sytuacji. W opinii kolejnego DMC wojna w Ukrainie bardzo negatywnie wpływa na przyjazdy turystów zagranicznych do Warszawy i generalnie do Polski. Odnotowuje się anulacje założonych wcześniej rezerwacji, brak jest zapytań o nowe oferty.

Atrakcja turystyczna – ze względu na swoją specyfikę i zbliżanie się do wysokiego sezonu zainteresowanie jest bardzo duże. Nie tylko ze strony klientów indywidualnych, ale również firmowych.  

Restauracje – wojna w Ukrainie nie wpływa znacząco na liczbę klientów. Dużym ratunkiem dla tej grupy są mieszkańcy Warszawy, choć widać oczekiwanie na zagraniczny ruch turystyczny.
Hotel w obszarze metropolitalnym – wraz z wybuchem wojny pod koniec lutego, zaobserwowano nagłe anulacje spotkań i konferencji, ze strony polskich firm (w szczególności imprez integracyjnych w nadchodzących miesiącach począwszy od marca). Jeżeli chodzi o klientów zagranicznych (biznesowego), to wciąż jest z ich strony obawa i niepewność co do planowania eventów w Polsce.

Hotele w Warszawie – w marcu odnotowują one 82 proc. obłożenie (ADR – 328 zł). W tym samym okresie roku poprzedniego notowano zaledwie 15 proc. obłożenie. Wzrost obłożenia oraz cen w obiektach hotelowych w Warszawie (w stosunku do innych polskich miast od momentu wybuchu wojny w Ukrainie) wynika z faktu przyjmowania/rezerwacji nie tylko uchodźców z Ukrainy, ale również z masowych relokacji z terenów Ukrainy i Białorusi dokonywanych przez korporacje (większe i mniejsze firmy międzynarodowe) oraz międzynarodowe instytucje rządowe i pozarządowe (ambasady, konsulaty, różne instytucje, NGO, etc.). Część relokacji korporacyjnych prawdopodobnie jest związana również z wychodzeniem międzynarodowych firm z rynku rosyjskiego.

Linia lotnicza Emirates – w związku z sytuacją w Ukrainie ruch przyjazdowy z ZEA jest praktycznie marginalny.

Dane z Punktu Informacji Turystycznej – liczba osób odwiedzających Punkt Informacji Turystycznej w lutym i w marzcu w porównaniu z tym samym okresem przed pandemią jest zbliżona. Niemniej w większości dominują osoby z Ukrainy, które pytają o różne sprawy dotyczące pobytu w Warszawie, nie tylko turystyczne.

Źródło: Warsaw Convention Bureau, oprac. IK